W tym miejscu informujemy Was o kolejnych naszych staraniach i ich efektach, od lata 2006 roku do dziś.

 


Wrzesień 2006, między Tete Rousse i Col du Gouter w masywie Mont Blanc, rozmawiamy z Ireną, że czas już najwyższy zająć się sprawą nowoczesnego ubezpieczenia Orlej Perci.

15 października 2006, na Orlej Perci w rejonie Koziej Przełęczy ginie Kasia Mazurek, 20-letnia turystka z Miechowa, córka góralki z Bustryku.

26 października piszę list do redakcji "Tygodnika Podhalańskiego" w sprawie ubezpieczeń na Orlej Perci.

2 listopada tekst listu ukazuje się w 44. numerze "Tygodnika" obok listu Marcina Strączka, towarzysza ostatniej tury Kasi.

W pierwszych dniach listopada 2006 otrzymuję od Ireny Rubinowskiej tekst jej odpowiedzi na mój list, nie opublikowanej przez redakcję "Tygodnika". Postanawiamy wystąpić z APELEM: "ORLA PERĆ - NASTĘPNE STULECIE". Powstaje pierwsza redakcja APELU.

W połowie listopada dzwonią do mnie Anna Mazurek, matka Kasi i Marcin Strączek, towarzysz jej ostatniej tury.

26 listopada 2006 przesyłam do redakcji "npm" listy Ireny, Marcina i mój z prośbą o przedruk w najbliższym numerze.

Na początku grudnia 2006 przysłuchuję się panelowi "Sto lat Orlej Perci - co dalej"
w trakcie Krakowskiego Festiwalu Górskiego. Panel ujawnia większe, niż sadziłem, zróżnicowanie poglądów w sprawie formy ubezpieczenia Orlej Perci. Swoje stanowisko, sprowadzające się do postulatu całkowitego zdjęcia sztucznych ułatwień i nie zakładania w ich miejsce nowoczesnych ubezpieczeń, przedstawiają Marcin Kacperek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przewodników Wysokogórskich i Krzysztof Kulesza, reprezentujący Centrum Przewodnictwa Tatrzańskiego. Ich wypowiedzi wspiera Jan Krzysztof, Naczelnik TOPR, co prawda akcentujący prywatność swojego poglądu, ale występujący w toprowskim polarze i jako Naczelnik TOPR przedstawiany. Dyrektor Skawiński zachowuje rezerwę wobec wszystkich przedstawianych stanowisk, akcentując wszakże problem bezpieczeństwa.
Wyraźnie rysujące się interesy środowisk przewodnickich zmierzających do likwidacji ułatwień i nie zakładania w ich miejsce ubezpieczeń, co w praktyce odbierałoby indywidualnym turystom możliwość poruszania się po Orlej Perci bez uprawnionego i pobierającego wysoką opłatę przewodnika, skłaniają mnie do przeformułowania tekstu APELU.
Nasze poglądy wyrażam w prywatnej rozmowie z pp. Jerzym Walą, redaktorem naczelnym "npm", Piotrem Pustelnikiem i dyrektorem TPN, Pawłem Skawińskim.
Od tego dnia postulujemy w APELU już nie tylko ubezpieczenie Orlej linami stalowymi typu via ferrata, ale przestrzegamy przed działaniami zmierzającymi do zamknięcia Orlej Perci dla samodzielnych turystów.

W końcu grudnia APEL w ostatecznej wersji podpisują Irena Rubinowska, ja, matka Kasi Mazurek i Marcin Strączek.

Na początku stycznia 2007 upubliczniamy APEL na opłatkowych spotkaniach środowisk górskich, najpierw w KW Kraków, potem w KW Katowice, w środowisku przewodników PTTK w Kielcach, w kręgu Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i w Szkole Filmowej w Łodzi. Apel podpisują m.in. Jerzy Wala, wieloletni rzecznik zamiany Orlej Perci w drogę typu via ferrata, Józef Nyka, Barbara Morawska-Nowak z PTT wraz kolegami i inni.

21 stycznia 2007 przesyłam tekst APELU wraz z pierwszymi 128 podpisami
do publikacji w 3 numerze miesięcznika "npm" z 22 lutego 2007.

22 stycznia "npm" publikuje wraz dwoma innymi tekstami na temat Orlej Perci przedruk mojego listu do "Tygodnika Podhalańskiego" z 26 października 2006.

20 lutego przesyłam tekst APELU wraz z dotychczas zebranymi podpisami do Dyrektora TPN, doktora Pawła Skawińskiego.

20 lutego "npm" publikuje list Ireny Rubinowskiej oraz tekst APELU: "ORLA PERĆ - NASTĘPNE STULECIE".

25 lutego 2007 uruchamiamy, dzięki pomocy Rafała Hanzla ze Szkoły Filmowej w Łodzi (dziękujemy, Rafale!), stronę internetową www.orlaperc.info.pl

26 lutego 2007 przenosimy stronę na serwer udostępniony nam przez firmę Cezarin z Łodzi. Dziękujemy!

28 lutego 2007 informację o nas z linkiem do naszego apelu umieszcza na swej stronie Portal Przewodników Turystycznych www.przewodnicy.guidepolska.pl . Dziękujemy!

10 marca 2007 ilość podpisów pod naszym APELEM przekroczyła 1000

24 marca 2007 wzmiankę o naszej akcji zamieszczają na swoim blogu internetowym (generacja gadu-gadu nr 2172577) Grzegorz, Anna i Grześ Woźniakowie (Góromaniacy). Woźniakowie rozsyłają również wiadomości znajomym. Liczba wpisów przekracza 1500. Pozdrowienia od nas dla Góromaniaków i od nich - jak napisali - dla wszystkich kochających, ale i szanujących góry.

Kwiecień. Wzrasta ilość wspierających, przychodzą listy, także krytyczne. Skala wpisów i głosów rozciągnięta od maturzystów do weteranów. Głosów na nie (nic na Orlej nie zmieniać lub zdjąć wszystko) jest cztery. Stoją za nimi argumenty ochroniarskie (obawa przed zwiększeniem ruchu na OP, ale tu naszym przeciwnikiem jest przede wszystkim kolejka na Kasprowy, a nie nowoczesne ubezpieczenia) i etyczne (ułatwienia są poniżej godności górołaza, choć przecież Orla jest z założenia nie dla wspinaczy, jest szlakiem turystycznym, trudnym, bardzo trudnym, lecz szlakiem).
Pozdrawiamy Adriana Kantora, lat 18, i pana Witolda Otrębskiego, "82-letniego starucha"!

2 kwietnia 2007 za pośrednictwem Grzegorza Woźniaka  - Góromaniaka (GG 2172577) i dzięki uprzejmości Mariusza Majera czyli "Butchera" na opolskiej stronie wspinaczkowej www.climb.pl został umieszczony news i link do naszej strony. To działa, liczba wspierających rośnie! Pozdrawiamy Opole, wspominając mojego (PM) kolegę kursowego Tomka Matuszczaka ze środowiska opolskiego, który zginął kilka lat temu na grani Allalinhorn.

4 kwietnia 2007 podpis składa Piotr Gruszka, przewodnik tatrzański zrzeszony w Stowarzyszeniu Przewodników Tatrzańskich im. Klimka Bachledy, Zakopane. Piotr administruje stroną internetową Koła, grupującego wiele czołowych postaci przewodnictwa zakopiańskiego. SPT  umieszcza link do naszej strony. To ładny gest, zważywszy podział zdań na temat Orlej w środowisku przewodnickim.

10 kwietnia 2007 wspiera nas Juliusz Wysłouch, który na początku lat 90-tych propagował ideę unowocześnienia ubezpieczeń na Orlej Perci w miesięczniku NA SZLAKU, który ukazuje się wyłącznie w formie elektronicznej (bo z braku środków nie może się ukazywać w formie tradycyjnej) pod adresem www.naszlaku.ovh.org . Pozdrawiamy!

12 kwietnia 2007 wspiera nas podpisem Tosia Sebesta, członek Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, autorka pierwszego przewodniczka po Tatrach dla dzieci i ich rodziców. Jednym z działań PTT jest ostatnio walka (patrz. www.ptt.org.pl z obecnością na szlakach i w parkach narodowych pojazdów silnikowych, w powiecie myślenickim były już dwie ofiary śmiertelne).

12 kwietnia 2007 kolejny śmiertelny wypadek na Orlej, tym razem 21-letni turysta z Puszczy Noteckiej ginie na trawersie Zawratowej Turni.

12 kwietnia 2007 ilość podpisów pod naszym APELEM przekroczyła 2000.

13 kwietnia 2007 NASZ PIERWSZY POSTULAT SPEŁNIONY: DYREKTOR TPN PAWEŁ SKAWIŃSKI ZAPOWIADA WPROWADZENIE NA ORLEJ PERCI RUCHU JEDNOKIERUNKOWEGO NA ODCINKU OD ZAWRATU W KIERUNKU KOZIEJ PRZEŁĘCZY. Dyrektor powiedział jednocześnie: "Wprowadzenie ruchu jednokierunkowego jest jedynym działaniem, jakie w tej chwili bierzemy pod uwagę. Pozostałe rozwiązania mają swoich zwolenników, można pod nimi zebrać sporo podpisów, ale nie da się ich wszystkich wyważyć". To o nas. Widzą nas już. Działamy dalej!

13 kwietnia 2007 telewizja POLSAT nadaje we Wiadomościach o 18.45 materiał o wypadku na trawersie Zawratowej Turni i przyszłości Orlej. Z krótkimi wypowiedziami występują m.in. Adam Marasek, rzecznik TOPR, Piotr Gruszka, ratownik i przewodnik tatrzański, Paweł Skawiński, dyrektor TPN i ja (PM), ORLA PERĆ - NASTĘPNE STULECIE.

14 kwietnia 2007: Niestety, kolejny śmiertelny wypadek na Orlej Perci. Ciało poszukiwanego od piątku turysty z Poznania znaleźli ratownicy TOPR w Buczynowej Dolince w Tatrach. Mężczyzna spadł z Orlej Perci - podał ratownik dyżurny Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna podczas wędrówki Orlą Percią, gdzieś między Buczynową Strażnicą a Przełączką nad Buczynową Dolinką pośliznął się i spadł w dolinę - powiedział ratownik dyżurny. (PAP)

20 kwietnia 2007: MSWiA przedstawiło projekt rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa osób przebywających w górach.

27 maja 2007: PANORAMA TVP2 przedstawia materiał informacyjny o stanie bezpieczeństwa na Orlej Perci i informuje o naszej akcji.

3 czerwca 2007: Na dorocznym Zjeździe Seniorów Taternictwa w Morskim Oku, który odbył się w dniach 1-3 czerwca nasz APEL  wsparli, obok wielu innych, tacy legendarni wspinacze tatrzańscy, jak Zdzisław Dziędzielewicz-Kirkin, Stanisław Biel, Zbigniew Skoczylas i Andrzej Wilczkowski oraz himalaiści Janusz Kurczab i Alek Lwow, a także obecny na spotkaniu ksiądz-taternik Krzysztof Gardyna.

16 czerwca 2007: Otrzymałem właśnie list z podpisami zebranymi na początku czerwca na dorocznym Zjeździe Seniorów Taternictwa w Morskim Oku. Nasz APEL  obok wielu innych wsparli tacy legendarni wspinacze tatrzańscy, jak Zdzisław Dziędzielewicz-Kirkin, Stanisław Biel, Zbigniew Skoczylas i Andrzej Wilczkowski oraz himalaiści Janusz Kurczab i Alek Lwow, a także obecny na spotkaniu ksiądz-taternik Krzysztof Gardyna.

18 czerwca 2007 ilość podpisów pod naszym APELEM przekroczyła 4500.

1 lipca 2007: Kolejny śmiertelny wypadek w Tatrach - tym razem w rejonie Orlej Perci, w zejściu z Koziego Wierchu ginie 53-letni turysta z Częstochowy.

2 lipca 2007: Z Biuletynu TPN: "Tatrzański Park Narodowy, nie będąc obojętnym wobec toczących się dyskusji wokół Orlej Perci, planuje zmiany w regulacji ruchu turystycznego w tym rejonie. W nadchodzącym sezonie letnim wprowadzony zostanie jednokierunkowy ruch turystyczny na odcinku od Zawratu po Kozi Wierch. Szlaki turystyczne podejściowe na Orlą Perć zostaną oznakowane tablicami informującymi o obowiązującej regulacji. Wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na wspomnianym wyżej odcinku jest jedyną zmianą dotyczącą Orlej Perci w tym sezonie. (...) Prosimy wszystkich turystów o dostosowanie swoich tatrzańskich wypraw do planowanych zmian. O terminie wprowadzenia jednokierunkowego ruchu powiadomimy w najbliższym czasie na naszych stronach internetowych. "

3 lipca 2007: Jak informuje portal onet.pl, dyrekcja TPN wprowadza od 3.07.2007 ruch jednokierunkowy na Orlej Perci na odcinku od Zawratu do Koziego Wierchu.

8 sierpnia 2007: Doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku na Orlej Perci. Tturysta spadł z okolic Zmarzłej Przełęczy. To już 96 śmiertelny wypadek na Orlej, a 6 od rozpoczęcia naszej akcji.

10 sierpnia 2007: Jak się dowiadujemy jeden z dobrych górskich sklepów na Krupówkach tanio wypożycza sprzęt autoasekuracyjny i służy instruktażem. Dziękujemy za wsparcie naszej akcji!

15 października 2007: minęła pierwsza rocznica śmierci Kasi Mazurek. Jej przyjaciele i rodzina umieścili na symbolicznym cmentarzu ofiar Tatr, przy kaplicy na Wiktorówkach, tablicę pamiątkową. Nas, sygnatariuszy apelu ORLA PERĆ-NASTĘPNE STULECIE, reprezentowała na uroczystości Irena Rubinowska.

15 października 2008: Minęły dwa lata od chwili, gdy na Orlej zginęła Kasia Mazurek. Od tego czasu zebraliśmy pod naszym APELEM ponad 6500 podpisów, Dyrekcja TPN wprowadziła na znacznej części Orlej Perci ruch jednokierunkowy, prowadzona jest akcja informacyjna i ostrzegawcza w sprawie poruszania się po niej, a co najważniejsze, w letnim sezonie 2008 na Orlej nie doszło do żadnego wypadku śmiertelnego!

20 i 28 października 2008, 1 listopada 2008: Niestety, trzy kolejne wypadki śmiertelne na Orlej Perci lub w jej rejonie: Słowak, Hiszpan i Węgierka. Ponadto upadek ze znacznej wysokości (na szczęście nie zakończony śmiercią turysty) na Koziej Przełęczy. Podtrzymujemy nasz apel w sprawie przekształcenia Orlej Perci w nowoczesną via ferratę!

   

Latem 2008 ilość podpisów pod naszym APELEM przekroczyła 6500!

Wiosna 2009: Redakcja kwartalnika TPN "TATRY TPN" zaprasza w numerze 27. do udziału w dyskusji na temat Orlej Perci. Niestety, nie reaguje na nasze mejle i korespondencję pocztową.

Maj 2009: Obszerną informację o naszej akcji z wezwaniem do jej poparcia zamieszcza portal www.klubpodroznikow.eu

17 LIPCA 2010 ROKU, KOLEJNA, SETNA OFIARA ŚMIERTELNA ORLEJ PERCI. W REJONIE ZMARZŁEJ PRZEŁĘCZY ODNALEZIONO DZIŚ PLECAK, A PONIŹEJ ZWŁOKI 18-LETNIEGO ZAKOPIAŃCZYKA.

10 SIERPNIA 2010: KOLEJNA OFIARA ŚMIERTELNA ORLEJ PERCI. JAK INFORMUJE RATOWNIK DYŻURNY TOPR, OKOŁO 45-LETNIA KOBIETA SPADŁA Z GRANATÓW W KIERUNKU DOLINY BUCZYNOWEJ. ZGINĘŁA NA MIEJSCU. 

29 SIERPNIA 2010: NASTĘPNA OFIARA ŚMIERTELNA ORLEJ PERCI. JAK INFORMUJE PORTAL GAZETA.PL, OKOŁO GODZINY 16:00 W REJONIE ORLEJ PERCI POMIMO SZYBKIEJ AKCJI RATOWNICZEJ NIE UDAŁO SIĘ URATOWAĆ TURYSTY, KTÓRY SPADŁ DO ŻLEBU KULCZYŃSKIEGO.

31 sierpnia 2010: Liczba sygnatariuszy Apelu przekracza 9000!

WRZESIEŃ 2010: Nieoceniony miesięcznik "NPM" publikuje materiał z interesującymi tekstami o Orlej Perci, których część publikujemy na zakładce ORLA PERĆ i TEKSTY. Dziękujemy!

LATO 2011 PRZYNOSI KOLEJNE OFIARY:

2 SIERPNIA 2011 (PORTAL GAZETA.PL): WYPADEK NA SZLAKU DOJŚCIOWYM DO ORLEJ PERCI - "TURYSTKA Z GDAŃSKA PRZEŻYŁA UPADEK Z KOŃCOWEGO ODCINKA SZLAKU NA ZAWRAT. SPADŁA Z OKOŁO 30 METRÓW. RATOWNICY TOPR PRZETRANSPORTOWALI ŚMIGŁOWCEM RANNĄ DO SZPITALA W ZAKOPANEM - POINFORMOWAŁ DYŻURNY RATOWNIK, TOMASZ WOJCIECHOWSKI.
"KOBIETA JEST PRZYTOMNA, PRZESZŁA TOMOGRAFIĘ KOMPUTEROWĄ; MA ZŁAMANĄ KOŚĆ CZASZKI, RANĘ TŁUCZONĄ GŁOWY I ZŁAMANY NADGARSTEK" - POWIEDZIAŁA DYREKTOR SZPITALA POWIATOWEGO W ZAKOPANEM, REGINA TOKARZ. 59-LETNIA GDAŃSZCZANKA WĘDROWAŁA SZLAKIEM PROWADZĄCYM OD ZMARZŁEGO STAWU NA ZAWRAT. ODPADŁA OD ŁAŃCUCHÓW ZABEZPIECZAJĄCYCH SZLAK I SPADŁA OK. 30 METRÓW, ZATRZYMUJĄC SIĘ NA WĄSKIEJ SKALNEJ PÓŁCE."

21 SIERPNIA 2011 (PORTAL GAZETA.PL): “CIAŁO TURYSTY ODNALEŹLI DZIŚ W ZAWRATOWYM ŻLEBIE W TATRACH RATOWNICY TOPR. TURYSTA NAJPRAWDOPODOBNIEJ POŚLIZNĄŁ SIĘ I SPADŁ ZE SKAŁ - POINFORMOWAŁ RATOWNIK DYŻURNY TOPR.”

WRZESIEŃ 2011: JEST NAS JUŻ BLISKO 9500. TPN MILCZY.

 

 

Podtrzymujemy nasz postulat przekształcenia Orlej Perci w nowoczesną via ferratę poprzez dodanie do odcinków ułatwień łańcuchowych równoległych ubezpieczeń stalowymi linami!

Nie chcemy na Orlej Perci dalszych ułatwień, ponad te, które już tam zostały umieszczone, ani nie postulujemy całkowitego zaporęczowania Orlej stalowymi linami.

Chcemy jedynie uzupełnić nieefektywne ubezpieczenia łańcuchowe nowoczesnymi, które pozwalają wpiąć się do nich autoasekuracją. W naszej ocenie nie powinno to wydłużyć znacząco ubezpieczanych odcinków szlaku.

Orla Perć powinna pozostać trudnym szlakiem turystycznym, lecz jednocześnie stać się drogą bezpieczniejszą.

Dość ofiar na Orlej Perci.

PIOTR MIKUCKI,

IRENA RUBINOWSKA,

9000 SYGNATARIUSZY APELU “ORLA PERĆ, NASTĘPNE STULECIE”

 

 

 

APEL KASIA MAZUREK ORLA PERĆ AUTOASEKURACJA TEKSTY KRONIKA O NAS LINKI KONTAKT
Design: Digital Media Design 2007